XIX Słońce
Życie cudem jest
„Dziś wiem, życie cudem jest
co chcę mogę z niego mieć.
Jak dźwięk słyszę jego głos
co dzień pragnę więcej go”
co chcę mogę z niego mieć.
Jak dźwięk słyszę jego głos
co dzień pragnę więcej go”
DeSu
XIX Słońce, w swym
ogólnym znaczeniu to, symbol
zwycięstwa, sukcesu, postępu, ogromnej radości życia, witalności, niezależności i pewności
siebie.
To radosny powrót do natury, czas radości, kiedy wzrasta nasz apetyt na życie, a świat stoi przed
nami otworem. Ta karta zawiera w sobie najwyższy potencjał energetyczny. Jest w
niej ogrom optymizmu, energii i siły, bo oto do naszej szarej codzienności wnikają
ogrzewające i oświetlające wszystko promienie Słońca. Wszystko znajduje się w zasięgu
ręki, trzeba tylko czerpać i korzystać.
To karta życia, kiedy najważniejsze jest tu i teraz, bez obciążeń przeszłości i lęków o jutro. Wyraża zdobytą wolność wynikającą z przezwyciężenia wszelkich trudności. Wszystko jest piękne, pełne, doskonałe. Cudowny etap i beztroska słodycz. Za murem zostawiamy naszą przeszłość i ruszamy w życie z nowymi nadziejami, marzeniami, nową wiarą, bo tym razem jesteśmy już mądrzejsi o tyle doświadczeń.
Słońce na karcie można
rozpatrywać w dwóch aspektach.To słońce, które daje nam światło i wspiera radosny
nastrój bowiem jesteśmy niczym rośliny. Lepiej funkcjonujemy w słońcu. Dzięki obfitości
promieni słonecznych, owoce są słodsze, a ludzie pogodniejsi, radośniejsi.
Ta
karta to także Słońce Duchowe, Słońce, którym jest Miłość. Spełnia ona taką samą rolę
w naszym życiu wewnętrznym, co promienie słoneczne w przyrodzie. Mówiąc
symbolicznie, bez światła miłości, miłości wobec siebie i świata, nie może być mowy
o samorealizacji i doświadczeniu wewnętrznej pełni. Karta przedstawia tu miłość jako zasadę istnienia, radości i dobra w
świecie. Zasada ta wymaga jednak od człowieka dojrzałości i pracy nad
sobą. Jedność wewnętrzna człowieka, harmonijne
współistnienie dwóch sił, świadomości i nieświadomości, jest możliwa wtedy i
tylko wtedy, gdy człowiek kocha i szanuje sam siebie.
Innym ciekawym aspektem tej karty jest Niewinność, ciekawie
pokazana w talii Osho Zen. Jest to niewinność podobna do niewinności dziecka, z
tym, że nie jest ona dziecinna lecz wynikająca z głębokiego doświadczenia
życia. Niewinność dzieci
jest piękna, lecz jest
Niewinnością ludzi niewiedzących. Ta karta mówi o Niewinności życia przeżywanego w pełni, które jest nacechowane mądrością i akceptacją ciągle zmieniającego
się cudu życia.
![]() |
Initiatory Golden Dawn |
O tym wszystkim mówią symbole zawarte w tej karcie. Dziecko czasem dwoje dzieci, to symbole
niewinności, podochodzenia do życia z prostotą, jako to wyrazu najwyżej wewnętrznej
dojrzałości.
Dwoje dzieci - symbolizuje podwójną naturę człowieka, cielesną i duchową (przypomina też mityczne opowieści o bliźniętach, z których jeden był zwykłym człowiekiem, a drugi był nieśmiertelny). Połączone są miłością, wynikającą przede wszystkim z głębokiej akceptacji samego siebie. Jeżeli akceptujemy i szanujemy samych siebie, to taki sam stosunek mamy też dla innych ludzi. Karta ta mówi też o związkach między ludźmi w całej ich różnorodności, włączając w to związki miłosne.
Dwoje dzieci - symbolizuje podwójną naturę człowieka, cielesną i duchową (przypomina też mityczne opowieści o bliźniętach, z których jeden był zwykłym człowiekiem, a drugi był nieśmiertelny). Połączone są miłością, wynikającą przede wszystkim z głębokiej akceptacji samego siebie. Jeżeli akceptujemy i szanujemy samych siebie, to taki sam stosunek mamy też dla innych ludzi. Karta ta mówi też o związkach między ludźmi w całej ich różnorodności, włączając w to związki miłosne.
Mur, to oddzielenie
od przeszłości, strachu, ciemności, ochrona, bezpieczeństwo, cieplarniane
warunki.
![]() |
Thot Tarot |
Słońce to dojrzewanie i rozwój wszystkiego.
Dojrzewanie naszych planów, nas samych, naszych pomysłów, decyzji czy naszych
sił. To może być czas gojenia i zabliźniana bolesnych ran przeszłości, uodparnianie
się psychiczne, osiąganie równowagi. To również opieka, bezpieczne schronienie,
w którym dojrzewamy, rozwijamy sie, albo przygotowujemy na cos, na nadejście czegoś,
albo do zrobienia czegoś. Mówi również o sytuacji, która "pączkuje" i się rozwinie. To czas dojrzewania w cieplarnianych warunkach.
Symbolizuje nowy początek,
odgrodzenie się od przeszłości, zostawienie za sobą trudnych doświadczeń,
definitywne zamknięcie rozdziału po którym przychodzi wiara i radość.
![]() |
Pictorial Key |
Nadmierne
zbliżanie się do słońca bywa niebezpieczne. Nadmiar słońca wysusza, wypala. Od nadmiaru słonecznej energii, nie
zrównoważonej deszczem, przedwcześnie uschną kwiaty a owoce będą niesmaczne tak
jak niedojrzałe.
Czy miłości też
może być za wiele? Nie, jeśli jest zrównoważona spokojem myśli i rozsądkiem.
Tak, jeśli jej one nie towarzyszą, a miłość staje się zaprzeczeniem siebie
samej. Nadmiernie piecze i wypala swój obiekt, staje się zaborcza lub tak żywiołowa, że
spala wszystko wokół i siebie samą. Taka miłość traci właściwie prawo do tego miana, bo staje się
zaborcza, a zaborczość to już tylko przywiązanie.
W negatywnej odsłonie ta karta będzie więc oznaczać sytuacje, w
których zapominamy, że nawet w gorących uczuciach czy pragnieniach nie należy się
zatracać. Żywiołowe ich traktowanie może być dla związku czy sukcesu
zawodowego, czy wreszcie dla nas samych
zgubne jak dla kwiatów i owoców nadmiar słońca.
Oznacza to, że
radość, miłość, związek czy sukces będzie krótkotrwały, szybko się wypali, jeśli towarzyszy temu zbyt
wielka ambicja, pragnienie czy pożądanie.
W wielu
sprawach praktycznych czy zawodowych ta karta jest sygnałem, że trzeba się
jeszcze kształcić i uczyć. W
pytaniach o miłość warto się zastanowić nad tym jaką rolę będziemy pełnić w tym
związku, bo całkiem możliwe, że podrzędną. Partner z jednej strony zapewni nam
cieplarniane warunki do życia, ale może nam zabraknąć miejsca na własną
twórczość i egzystencję.
Ta karta może również wskazywać na jakiś mur nie do
przebycia, niemożność uwolnienia się od przeszłości, lęku którego nie potrafimy
przełamać, egocentryzm, naszą niedojrzałość i niedoświadczenie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz