sobota, 31 grudnia 2011

Rozkład noworoczny


Jeden z moich ulubionych rozkładów. Ja stosuję go w dniu swoich urodzin, ale myślę, że można go również zastosować na początku roku. Przyda się również gdy rozpoczynamy coś nowego, a także przy wielu innych okazjach kiedy chcemy przyjrzeć się swoim marzeniom i życiu.
Bardzo lubię ten rozkład bo dostarcza mi wielu ciekawych informacji. Najciekawsze są jednak spostrzeżenia na końcu, kiedy po roku można raz jeszcze przemyśleć w jaki sposób się dane karty zrealizowały. Świetny sposób na refleksje i podsumowania.


  1. Gdzie dziś jesteś? 
  2. Dokąd zmierzasz, jaki jest Twój cel (cele), co chcesz osiągnąć?
  3. Co Cię do tego skłania?
  4. Twój potencjał energetyczny (Buławy, skłonność do działania)
  5. Twój potencjał emocjonalny.(Kielichy, emocjonalne aspekty)
  6. Twój potencjał mentalny i duchowy. (Miecze, myśli, przekonania)
  7. Twój potencjał materialny.(Monety, fizyczne aspekty)
  8. Co stoi na przeszkodzie Twojemu celowi?
  9. Najważniejsze co trzeba zrobić aby spełnić marzenie / osiągnąć cel w bieżącym roku

Oddziel Wielkie Arkana od Małych, ponieważ w tym rozkładzie nie wyciągamy kart z całej talii. Jak widzisz są tu pozycje wyraźnie skojarzone z konkretnymi kolorami Małych Arkanów.

czwartek, 29 grudnia 2011

Powrót do źródeł


XVII Gwiazda
 
 „Nadzieja ma skrzydła, przysiada w duszy i śpiewa pieśń bez słów, która nigdy nie ustaje, a jej najsłodsze dźwięki słychać nawet podczas wichury”

 
Karta Gwiazda, Arkan XVII. Archetyp Nadziei. Tradycyjnie uważana za kartę ochronną. Podstawowe tematy tej karty, to mądrość, przyszłość, nadzieja i wiara, pogoda ducha. To zwiastun duchowego i cielesnego odrodzenia. To również karta weny i natchnienia, silnych uczuć, których formę przyjmuje potrzeba wyrażenia siebie, zaznaczenia swojego istnienia. Dziedzina, w której człowiek najpełniej i najpiękniej wyraża swoje uczucia jest sztuka, więc Gwiazda jest też kartą sztuki i artyzmu.


Największą siłą ludzi jest ich nadzieja. Jest ona bardzo ważna w życiu każdego człowieka. Jeżeli jej nie stracimy, to potrafimy poradzić sobie z najtrudniejszymi i najbardziej bolesnymi sytuacjami. To właśnie nadzieja daje nam  siłę i optymizm. Ważną sprawą jest również zaufanie do sensu  tego wszystkiego co nas spotkało i spotyka w życiu.

Nastrój na karcie jest pełen radosnego spokoju, nadziei i jedności Wszechświata. To zapowiedź nowego, odrodzonego życia, powodzenia i wszelkiego rozkwitu. Naga kobieta, trzyma w dłoniach dwa dzbany, z których wylewa wodę. Jeden dzban jest srebrny, drugi złoty. Jest to woda życia, która jest niewyczerpanym darem, które zasila obszar duszy i materii w życiu człowieka. To Natura w jej życiodajnym aspekcie, aspekcie wiosny i początku. Krążenie wody świadczy o obfitości energii Kosmosu, dostępnej każdemu, jeżeli tylko się na nią otworzymy. 

Initiatory Golden Dawn
Arkan ten wskazuje na potrzebę życia w harmonii, z naturalnym porządkiem świata, z przyrodą i jej rytmem. Pokazuje piękno natury, jej głęboką mądrość i odwieczny ład. 

wtorek, 27 grudnia 2011

Po co nam w życiu kryzysy?


XVI Wieża
 
"budowałem na skale - rozpadło się , budowałem na piasku - rozpadło sie , teraz zacznę budować od dymu w kominie"

 
Wieża jest ostatnią kartą Wielkich Arkanów, określaną mianem Karty – Transformacji. Nie przepadam za nią, bowiem z reguły zapowiadała mi jakieś nieprzyjemności. Począwszy od awantury, konfliktu, który zazwyczaj był potrzebny do zobaczenia prawdy aż po drastyczne, nagłe i bolesne zmiany. Te zmiany zazwyczaj czemuś służyły. Mi często pomagały coś zrozumieć i uwolnić się od niewygodnych, dawno mnie gdzieś w głębi uwierających, ludzi lub sytuacji. 


 
Wieża w swym ogólnym znaczeniu jest symbolem materializmu i pogoni za wartościami ziemskimi. To archetyp Upadku, Zburzenia, który uświadamia nam, że tak naprawdę nic w życiu do końca nie jest pewne. A rzeczy, które do tej pory uważaliśmy za trwałe, okazują się nagle kruche jak domek z kart. W takich chwilach często uświadamiamy sobie, że jedyną wartość jaką człowiek ma, to on sam.

Wieża może być symbolem wszystkiego co ma stałe granice. Nasze ciało, dom, miasto, instytucje.To mogą być także nasze ideały, poglądy, przekonania, wartości, przyzwyczajenia. Wreszcie dom, który tworzymy w relacjach z innymi ludźmi.

W swoim życiu budujemy wiele różnych takich symbolicznych wież. Nie ma znaczenia z czego ją budujemy, czy z bogatych przedmiotów, z zaszczytów czy zarozumialstwa i pychy. Dopóki w niej królujemy nie mamy  kontaktu z rzeczywistością, nie potrafimy tworzyć zdrowych związków z innymi ludźmi. Jest niczym forteca w której wydaje nam się, że jesteśmy bezpieczni. Jesteśmy ogrodzeni murem, nie rozwijamy się, nic się nie dzieje i wszystko dzień w  dzień jest takie samo. Wznosimy swoją Wieżę wieńczymy ją złotą koroną i stajemy się więźniami własnej ambicji i doskonałości. Gdy nagle mocno osadzona w ziemi Wieża rozpada się, okazuje się, że wszystko to co budowaliśmy, było iluzją, snem, budowaniem zamków na piasku. Takie przebudzenie bywa bardzo bolesne, bowiem widzimy wtedy ruinę naszych powziętych wcześniej postanowień i degradację tego, co stworzyliśmy.
Initiatory Golden Dawn
Karta Wieża przedstawia sytuację, kiedy potężny gmach zostaje zburzony przez czynnik niezależny od nas. Przyczyna może być dowolna, lecz wynik zawsze ten sam - szok i uświadomienie sobie, że nie jesteśmy już tym, kim byliśmy, że nie jesteśmy pod ochroną i to, co przydarza się innym, może się przytrafić także i nam.
I tak wciąż od nowa odbudowujemy to, co będzie nieustannie burzone. Czy to będzie budowla mentalna, czy materialna  - stworzona przez człowieka, przeznaczona jest do zniszczenia. 
Dlaczego? Myślę, że dlatego, gdyż wszystko musi podlegać przeobrażeniu.  
Taka jest zasada postępu.

niedziela, 18 grudnia 2011

Droga do Siebie


„W samotności słyszymy głosy, które słabną i cichną, kiedy wkraczamy w świat”

IX Pustelnik, Eremita

Karty  Wielkich Wta­jemniczeń, opowiadają o drodze, a właściwie  o wielu ścieżkach każdego z nas, począwszy od narodzin aż po śmierć, mówią o rozwoju osobowości, o dążeniu do prawdy i o zagubieniu prawdy. Każda z kart symbolizuje doświadczenia, dzięki którym człowiek dojrzewa, rozwija się i podejmuje najlepsze dla siebie decyzje. Każdy z nas idzie drogą poprzez symboliczne stacje swojego życia. Pierwszych siedem kart , to siedem symbolicznych stacji, gdzie krystalizuje się nasze życie na płaszczyźnie świadomej, to nasze doświadczenia społeczne i otaczający nas świat zewnętrzny.  Okres dzieciństwa i wychowania oraz startu w dorosłe życie.  Doświadczamy w tym okresie autorytetów zewnętrznych, społecznych, poznajemy autorytety duchowe. To one z czasem zmuszają nas do poszukiwania własnych autorytetów, własnej drogi. 
Tak jak tarotowy Głupiec, mamy swój tobołek z perłą, mamy wolę i świadomość Maga. Wiemy, że świat ma dwie strony medalu (Kapłanka). Mamy  umiejętność tworzenia i inteligencję (Cesarzowej). Od Cesarza uczymy się odpowiedzialności. Od Kapłana zdobywamy wiedzę. Spotykamy drugiego człowieka, dokonujemy wyboru i usamodzielniamy się (Kochankowie). Wreszcie wsiadamy do swojego Rydwanu i ruszamy w dorosłe życie.  Gromadzimy nasze doświadczenia, odnosimy sukcesy i porażki – wszystko to z czego przyjdzie zdać w pewnym momencie rachunek.


Na tym etapie realizuje się to, co dostępne jest każdemu, bez wzglę­du na duchowy rozwój — dojrzałe życie. Na tej drodze najczęściej „rozbijamy” swój Rydwan. Kolejna stacja Sprawiedliwość – gdzie dokonujemy wielokrotnie oceny swoich dotychczasowych poczynań, swoich dążeń, planów i ambicji życiowych. Doznajemy nieraz wielu rozczarowań i bólu. Bo przecież nie tak miało być, nie tak to sobie wyobrażaliśmy.  Rodzą się wtedy pytania, gdzie popełniliśmy błąd, dlaczego nas to spotyka, dlaczego?

Eremita rozpoczyna następny etap naszej wędrówki. Kolejne stacje, to  świat naszych wewnętrznych osobistych doświadczeń i czas poszukiwań drogi w głąb siebie i swojej prawdziwej tożsamości.
Karta Eremity, to kolejna stacja naszego życia na którą wracamy wielokrotnie. Za każdym razem coraz bardziej dojrzali i świadomi swoich ideałów. Za każdym razem wyruszamy w swoją dalszą podróż inaczej. Dojrzalsi o zebrane do tej pory doświadczenia i obserwacje, mądrzejsi o swoje przemyślenia i wyciągnięte z nich wnioski. 
 
Liczba 9, zwijająca się spirala, liczba która sama do siebie powraca, liczba oświecenia i refleksji, zakończenia cyklu i losu. To również Czas, którym rządzi Saturn. Jego lekcje nie należą do łatwych i przyjemnych, raczej do tych najtrudniejszych i bolesnych. Liczba 9, to numer Arkanu Eremita.

Arcus Arcanum
Karta  Pustelnik, to archetyp Starego Mędrca. Ubrany w habit, symbol tradycji i wiedzy tajemnej. W ręku trzyma kij, symbol jego doświadczeń i mądrości oraz latarnię, symbol wiedzy i poszukiwania prawdy. Kaptur chroni przed obcymi wpływami. 
Pustelnik to, ktoś kto izoluje się świadomie, szuka spokoju, ciszy i milczenia. Kto w samotności rozważa nad minionym życiem. To samotna droga poszukiwania siebie. Ten etap, to jeden z najwartościowszych i najcenniejszych doświadczeń, kiedy wypracowujemy własne kryteria i priorytety. To skoncentrowanie się  na poznaniu siebie, swojego wnętrza, na ustaleniu swojego systemu wartości, które będą nam przyświecać w późniejszym życiu i dzięki którym prościej będzie nam tym życiem kierować.
Nie wiadomo jak długo będzie trwała ta droga, co się na niej wydarzy i dokąd nas zaprowadzi. Pewne jest tylko jedno. Jeżeli nie zawrócimy z tej drogi, to u jej celu będziemy bogatsi wewnętrznie.

czwartek, 15 grudnia 2011

Unio Mystica


XIV Umiarkowanie
 
„Szczęście nie jest łatwą sprawą. Jest je bardzo trudno znaleźć w samym sobie i nie możliwe znaleźć gdzie indziej”

Po ostatnich, trudnych i niezbyt przyjemnych kartach, którymi się zajmowałam, poczułam wręcz nieodpartą potrzebę wniesienia odrobiny spokoju i harmonii. Dzisiaj moje myśli popłynęły do czternastej karty tarota – Umiarkowanie. 
Inne nazwy tego arkanu, to Równowaga, Anioł, Powściągliwość. 


Archetyp Anioła, harmonii, mówi o zachowaniu umiaru, kompromisu i równowagi. To wybór drogi złotego środka we wszystkim, życie w zgodzie z samym sobą, cierpliwość, zaufanie, samorealizacja, przyjmowanie rzeczy takimi jakie są. 

Na karcie widać Anioła, który jest całkowicie zajęty spokojnym przelewaniem wody. Wody, która jest symbolem i żywiołem oczyszczenia, odnowy i narodzin. Towarzyszy mu nastrój spokoju i łagodności.
Pictorial Key
Równowaga opiera się na równowadze przeciwstawnie ukierunkowanych siłach czyli napięciu. Ten harmonijny potok energii, pomiędzy dzbanem księżycowym (srebrny) a dzbanem słonecznym (złoty), pokazuje, że możliwy jest związek pomiędzy tymi siłami.
Temperantia oznacza nie tylko „umiarkowanie” – to również wyrównanie potencjałów, stały przepływ ładunków i temperatur między dzbanami, których zawartość jest symbolem różnych energii - energii męskiej i żeńskiej, wody i ognia,  świadomości i nieświadomości, energii duchowej czyli wyobraźni i emocji z energią świadomego umysłu i rozumu. Dzbany te także mogą być symbolem naszych doświadczeń. Powoduje to,  głęboki spokój wewnętrzny, zadowolenie, w przeciwieństwie do wewnętrznego rozdarcia i rozbicia.
Ta karta  pokazuje coś jeszcze niezwykle istotnego. Pokazuje stały przepływ energii w świecie i stan pożądanej równowagi, jaka zachodzi, kiedy ten przepływ nie jest niczym zakłócony lub blokowany.